Zbuntowany dziedzic. Tom 1

Zbuntowany dziedzic. Tom 1

Literatura obyczajowa

Wydawnictwo: Editio
Liczba stron: 272
Rozmiar 0,1 MB
Data premiery: 2019-04-25
Tytuł: Zbuntowany dziedzic. Tom 1
Autor: Ward Penelope, Keeland Vi
Tłumacz: Stępkowska Edyta
Wydawnictwo: Editio
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 272
Data premiery: 2019-04-25
Rok wydania: 2019
Format: EPUB
Liczba urządzeń: bez ograniczeń
Drukowanie: bez ograniczeń
Kopiowanie: bez ograniczeń
Indeks: 32699319

Jej uczucie stawało się coraz głębsze i mocniejsze. Miłość do takiego człowieka to nic innego, jak tylko kłopoty. Niestety, gia nie wiedziała, jakie skutki będzie miała jej uprzejmość wobec przyjaciółki. Do takich mężczyzn nie wolno się zbliżać, a już na pewno się w nich zakochiwać. gia jednak nie uciekła gdzie pieprz rośnie. Została w barze. Odkryła, że jest wspaniałym mężczyzną skrywającym się za maską wrednego szefa. piękne lato w hampton wcale nie musi się dobrze skończyć. Szybko zbliżyła się do rusha i jeszcze szybciej się w nim zakochała. Straciła kontrolę nad tym związkiem, a przecież słyszała wyraźnie, że przystojny dziedzic wielkiej fortuny nie zamierza wiązać się z nią na dłużej. To właśnie tej nocy poznała wytatuowanego faceta z trzydniowym zarostem na twarzy. Rush nie pasował do wymuskanych gogusiów, którzy przychodzili do tego lokalu. Zwłaszcza że gia mimowolnie zrobiła wiele, aby sprawy jeszcze bardziej się skomplikowały, a sytuacja stała się trudna do zniesienia... trzymasz w ręku pierwszy tom niesamowitej i pełnej humoru opowieści o uczuciu, które nigdy nie powinno się zdarzyć. Zbuntowany dziedzic. Tom 1 Ebook. To historia pełna namiętności i pożądania, ale mówi też o trudnych wyborach, o rozterkach i tęsknocie. Zbuntowany dziedzic. Tom 1 Pdf. Jak potoczą się losy gii i rusha? przygotuj się na niespodzianki! nie wolno zakochiwać się w kimś takim jak on! . Miał cudowne, wysportowane ciało i nieprzyzwoicie intensywne spojrzenie. Był twardzielem bez skrupułów, w dodatku cholernie bogatym.

Komentarze

podróżdokrainyksiążek

podróżdokrainyksiążek

„Zbuntowany dziedzic” Gia poznaje niesamowitego mężczyznę, każdy jej mówi, że nie warto się do niego zbliżać i jest to jedynie łamacz serc, gdyż gdy tylko mu się znudzi, bez problemu zrywie kontakt. Jednak ona nie potrafi tak postąpić, w lokalu gdzie dochodzi do ich pierwszego spotkania. Została tam mimo namów, aby zrezygnowała, darowała sobie coś takiego i nie próbowała się nawet z nim zadawać. Nie wytrzymała, namiętność szybko przerodziła się w miłość, ujrzała pod tą okropną maską, jaką zawsze nosi, mężczyzne jakiego tylko można sobie wymarzyć, w żaden sposób nie jest prosty to związek. Rush to człowiek, który ma wiele tajemnic, a stanowisko, które posiada, sprawia, że jest cholernie bogaty, to widać od razu po tym, jak się zachowuje, po opisach, w żaden sposób się z tym wszystkim nie ukrywa. Trudności życia gonią jedną za drugą, gdy ciągle los sprowadza na główną bohaterkę tyle problemów. Czy da się w ogóle coś takiego przetrwać? „Zbuntowany dziedzic” został napisany przez duet autorek już wszystkim dobrze zapewne znany w tym gatunku książek. Ugościły nas kolejną serią, która nic nowego nie wprowadza właściwie do tego rodzaju lektur. Jednak zawsze u tych pisarek jest coś, że się to dobrze czyta, nieważne jak płyta by była to fabuła, jak banalna i czasami oczywista. To wszystko się dobrze czyta, kończy się z przyjemnością i daje swojego rodzaju ulgę, przerwę od czegoś bardziej wymagającego. Dobrze jest czasami coś takiego przeczytać, odpocząć sobie, gdy coraz bardziej dni stają się ciepłe i tak można sobie dobrze spędzić czas w ogródku, w domowym zaciszu czy nawet na balkonie!

dalena.ro

dalena.ro

Penelope Ward i Vi Keeland to ulubione pisarki wielu kobiet lubiących oryginalne i pikantne romanse. Jest to sprawdzony duet, który podbija serca czytelników każdą nowo wydaną książką. Nic dziwnego Ward i Keeland idealnie uzupełniają się pisząc lekko, ale i zadziornie. Teraz miałam ogromną przyjemność przeczytać ich kolejny bestseller. „ Zbuntowany dziedzic” to książka, która musi znaleźć się w biblioteczne każdej romansoholiczki! Na pierwszy rzut oka widać, że do siebie nie pasują. Gia jest drobną blondynką, która pisze romans. Rusha to wytatuowany właściciel baru, który interesuje się jedynie numerkiem na jedną noc. A jednak tych dwoje łączy o wiele, wiele więcej. Kiedy zaczynają poznawać siebie nawzajem okazuje się, że łączy ich trudne dzieciństwo, ostry język, trudny do poskromienia charakter i wzajemny niepochamowany pociąg seksualny. Niestety Gia, choć zainteresowana Rushem musi pogodzić się z porażką. Pracuje dla Rusha w jego barze a on nie lubi mieszać interesów z przyjemnością. Tak się jednak składa, że odkąd Gia pracuje w barze jego właściciel nadzwyczaj często do niego przychodzi. Okazuje się również, że Rush zaczyna przyjaźnić się z Gia. Z dnia na dzień zaczyna ich łączyć coś więcej. Co się stanie, kiedy przekroczą granice? Na początku jak w bajce wszystko może być pięknie, ale potem pojawią się problemy, których nie będzie można rozwiązać… „Zbuntowany dziedzic” zaskakuje oryginalną fabułą oraz mocnymi i ciekawymi charakterami głównych bohaterów. Gia podbiła moje serce zadziornością a Rush swoim szczerym sercem. Książka pełna jest napięcia erotycznego, ale nie zabrakło również humoru i szczypty wzruszeń. Wszystko podane w idealnych proporcjach, co czyni tę lekturę lekką i wciągającą. Więcej recenzji na www.facebook.com/LiteraturaZmyslow

Wiktoria Rówińska

Wiktoria Rówińska

Czy jest jeszcze ktoś, kto nie zna lub nie słyszał o duecie, jakim jest Vi Keeland i Penelope Ward? Szczerze w to wątpię! Przyzwyczaiłam się już do tego, że książki tych autorek śmieszą mnie, wzruszają i przynoszą chwile wytchnienia od codzienności. Nie spodziewałam się więcej po kolejnej ich historii – tym razem jednak „Zbuntowany dziedzic” nie jest jednak jedną osobną powieścią a pierwszą częścią z dwóch. Jak wspomniałam, nie nastawiałam się na wiele i dobrze zrobiłam, ponieważ uważam, że akurat w tej pozycji nie ma tyle humoru, ile przykładowo autorki zafundowały Czytelnikowi w „Słodkim draniu” czy w „Milionerze i bogini”. Ta dawka, która znalazła się w omawianej książce, mi nie wystarczyła – oby drugi tom wyrównał braki! W przypadku losów Gii i Rusha jest podobnie do pozostałych książek duetu Keeland i Ward – historia zdaje się być dość schematyczna, ale zawsze znajdzie się element, który ten schemat przełamie i Czytelnik nawet nie zwróci uwagi na ewentualne niedociągnięcia. Ponadto, jeśli sięga się po taką lekturę z zamiarem oderwania się na chwilę, raczej nikt nie skupia się na takich aspektach, więc możecie podejść do „Zbuntowanego dziedzica” na luźno – wtedy każdy będzie zadowolony! Fakt, z początku wpadłam już na trop tego, jak zakończy się ten tom, ale tym bardziej śledzenie akcji stało się dla mnie atrakcyjniejsze – musiałam przekonać się, czy miałam rację. Skończyło się na tym, że jedno popołudnie i po lekturze! Także wyłania się minus – zbyt szybko się czyta! Nie jest to chyba jednak żadne zaskoczenie dla fanów twórczości obydwu pań. Myślę, że każdy wielbiciel romansu znajdzie w tej pozycji coś dla siebie – do tego uprzedzam, że nie jest to książka bez scen erotycznych (choć nie jest wypełniona nimi po brzegi, spokojnie!), więc jeśli za owymi nie przepadacie, możecie je z łatwością ominąć. Co tu dużo mówić – „Zbuntowany dziedzic” wciąga, pozwólcie, by wciągnął i Was!

Jolanta matuszewicz

Jolanta matuszewicz

Książka super. Dobrze się czyta .czekam na kolejną część

martynawoj

martynawoj

Przyzwyczaiłam się do postaci, dlatego cieszy mnie, że będzie dalszy ciąg. Czekam na „Zbuntowane serce” i kolejne książki obu pisarek.

Zostaw komentarz