Szklany tron. Opowieść 2. Korona w mroku

Szklany tron. Opowieść 2. Korona w mroku

Fantastyka, horror

Wydawnictwo: Uroboros
Seria: Szklany tron
Liczba stron: 416
Rozmiar 0,8 MB
Data premiery: 2014-04-02
Tytuł: Szklany tron. Opowieść 2. Korona w mroku
Tytuł oryginalny: Throne of Glass
Seria: Szklany tron
Autor: Maas Sarah J.
Tłumacz: Mortka Marcin
Wydawnictwo: Uroboros
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 416
Data premiery: 2014-04-02
Rok wydania: 2014
Format: EPUB UWAGA! Ebook chroniony przez watermark. więcej ›
Liczba urządzeń: bez ograniczeń
Drukowanie: bez ograniczeń
Kopiowanie: bez ograniczeń
Indeks: 14685484

drugi tom cyklu "szklany tron", opowiadającego o zabójczyni celaenie sardothien. po roku ciężkiej pracy w kopalni soli osiemnastoletnia celaena sardothien zdobywa pozycję królewskiej zabójczyni. Na domiar złego na horyzoncie majaczą groźne siły, które mogą zniszczyć cały świat i zmuszają celaenę do dokonania wyboru. Nie jest jednak lojalna względem tronu, choć ukrywa ten sekret nawet przed najbliższymi przyjaciółmi. nie jest jej łatwo utrzymać tę tajemnicę, zwłaszcza gdy król zleca jej zadanie, które może zniweczyć jej plany. Względem kogo okaże się lojalna i dla kogo zechce walczyć? . Szklany tron. Opowieść 2. Korona w mroku Ebook. Szklany tron. Opowieść 2. Korona w mroku Pdf.

Komentarze

Anonim

Anonim

Polecam jak najbardziej. Kończę 3 część i zaczynam za niedługo kolejną. Wszystkie były świetne.

Anonim

Anonim

Nie warto, autorka poszła w nastoletnie emocjonalne rzyganiem tęczy. Nie polecam. Zamiast udawać że próbuje drążyć w dziedzinie fantasy, powinna wymyślić własną kategorie "ckliwe uczucia i zjebanie potencjału", nie polece Tej książki najgorszemi wrogu. Podobała się 1 część? Nie? Po Tej conajmniej zarządasz zwrotu pieniędzy. Nie polecam, widać zbyt pewnie się pisarka poczuła. Odarta postać z wszystkich cech zbudowanych w pierwszej części. pomijając oczywiście ckliwego rozemocjonowanie. Nie dajcie sie zwieść kupionym recenzją! DNO!

redgirlbooks

redgirlbooks

Mija parę miesięcy od turnieju w którym Celaena wywalczyła swoją wolność. Królewska Obrończyni żyje w dostatku. Wypełnia zadania, które nakazuje jej król, jednocześnie pamiętając o jego groźbie skrzywdzenia jej bliskich. Zarobione sakiewki złota wydaje na suknie, biżuterię, broń i mnóstwo książek. Pewnego dnia władca żąda od niej głowy Archera Finna, którego poznała kilka lat temu w Twierdzy Zabójców. Celaena chce pomóc przyjacielowi i dowiedzieć się czy naprawdę jest zdrajcą. Mężczyzna jest podejrzany o przynależenie do organizacji działającej w Rifthold, której celem jest pozbawienie Króla tronu. Chodzą również słuchy, że chcą posadzić na nim zaginioną księżniczkę Aelin Galathynius. Na domiar złego wisior od Eleny znów świeci na jasno. Dziewczyna musi zmierzyć się ze złem, które robi się coraz silniejsze. Dawna Królowa nakazuje jej dowiedzieć się jakimi siłami bawi się Król. Czy dziewczyna poradzi sobie w nowej misji? Jaki sekret odkryje Chaol? Co ukrywa Dorian? Na początku ciężko było wczuć mi się w powieść. Nie było żadnych fajerwerków. Jednak wiedziałam, że Sarah mnie jeszcze zadziwi. I miałam rację. Im bardziej z każdą stroną posuwałam się do przodu, tym bardziej nie mogłam się oderwać. Sarah J. Maas jest moją królową! Umiejętnie gra uczuciami swoich czytelników. To co zrobiła pod koniec książki sprawiło, że przeżywam załamanie nerwowe. Koniecznie muszę mieć kolejną część, bo wiem, że szykuje się coś wielkiego. A ja muszę poznać co! W tej części autorka pokazała, że główna bohaterka ma pazur! Nadal nie brakuje jej ciętego języka, czy odwagi. Tu jednak nie użala się nad sobą i pokazuje twarz, którą zazwyczaj skrywa. Celaena jest coraz bardziej niebezpieczna co zauważa również Chaol i Dorian. Nie poznają w niej dziewczyny jaką była przed turniejem. W drugiej części dzieje się tak wiele, że naprawdę ciężko złapać oddech. To jak jazda bez trzymanki. Jest więcej magii i niebezpieczeństwa. Tajemnice, zabójstwa i miłość. Jak również przemiana bohaterów. Pojawia się nowa postać o której myślę, że głośno będzie dopiero w części trzeciej. Podoba mi się, że w tej części postacie Doriana i Chaola były bardziej wyraziste. Dorian pokazał, że jest waleczny i ma dobre serce. Chaol nadal jest wierny i lojalny, ale za zamkniętym w sobie człowiekiem kryje się osoba, która chce być kochana. Jest ich zdecydowanie więcej niż w pierwszej części. ''Korona w mroku'' może i nie wciąga od pierwszych stron, ale to chwilowe. Później wplecie Cię w wir intryg i namiętności. Jednakże i tu wątek miłości nie jest nam narzucony na siłę, gdyż jest nadal jedynie wpleciony. Emocje jakie towarzyszą przy lekturze tej pozycji zostają z czytelnikiem na dłużej. A zakończenie! Zakończenie, to miazga! Koniecznie trzeba sięgnąć od razu po kolejny tom. Pod koniec książki dowiemy się o największej tajemnicy Zabójczyni. Zapewniam Was, że będziecie bardzo ciekawi dalszych losów! Ja już nie mogę doczekać się kolejnych tomów.

Natiikasa

Natiikasa

Moim zdaniem Sarah j. Maas po napisaniu pierwszej części nie musiała pisac następnych... Jednakże z książki,która wydawała mi się skończona (prócz wątku miłosnego) potrafiła wyczarowac coś zaskakującego i zachwycającego. Z wielką chęcią przeczytałam i czekam na tłumaczenie Heir of fire (dziedziczka ognia). Team Chaol jak dla mnie! Polecam,książka jest świetna dla osoby w każdym wieku.

Zostaw komentarz